sobota, 19 kwietnia 2008

początek

Waży 2.900 i jest prześliczna. Malutki, maleńki cudzik! Córeczka Przyjaciółki, maleństwo urodzone 18 kwietnia o godzinie 13.15. Powód uśmiechu i łez, których nie mogę opanować, patrząc na zdjęcia. Jest przepiękna! Nosek, uszka, zaciśnięte piąstki...

...i myśl, że ja muszę czekać. Nie dla mnie jeszcze macierzyństwo, najpierw studia i zabezpieczenie przyszłości mojej, Mężowskiej i Dziecka. Bo to wszystko wymaga dorosłości, odpowiedzialności i nakładów finansowych, pozycji w społeczeństwie. Bezduszne. Prawdziwe.

Niesamowite, jak taka Kruszynka może zdominować mój dzień!

***

3 komentarze:

Vera pisze...

nie zapomnijmy ze urodzila sie w 57 rocznice podpisania traktaty paryskiego ;d

no po za tym tez uwazam ze jest piękna;d

norwid pisze...

Pozycji społecznej powiadasz. Ciekawe...

Shiion pisze...

pozycji w społeczeństwie. subtelna różnica.