sobota, 21 czerwca 2008

decyzje

Bartek się nie dostał do Warszawy, więc zostajemy w Poznaniu. We wrześniu/październiku (skreślę niepotrzebne, kiedy będę wiedzieć na pewno) wyprowadzam się z domu, żeby gdzieś zamieszkać z Bartkiem, Gośką i Januszem. Ale to jeszcze chwilę poczeka... bo nie mogę się dostać na własne konto w Internetowej Rejestracji na UAM! Agrrrr!

Tymczasem Maluchy zakonczyły kolejny etap swojej edukacji, oboje z paskami na świadectwach i dużą ilością punktów z testów. Wyniki ichniej rekrutacji w środę.

Ja tymczasem od wtorku mam wolne i wybieram się do Warszawy i do Chorzowa na The Police :).

Tymczasem uprawiam czytelnictwo...

2 komentarze:

Vera pisze...

jakos polubilam te decyzje ;]

shake.my.soul pisze...

Widocznie tak mialo byc. I bardzo dobrze, Sis moja szczesliwa, to i ja sie ciesze ;]