Jutro zrobię prawdopodobnie coś, czego pewnie będę żałować w okolicach 12 maja.
Muszę pójść tylko, popytać czy jeszcze mogę i się zadeklarować.
Ale muszę to zrobić z zaskoczenia bo inaczej nic mi z tego nie wyjdzie. To znaczy - muszę zaskoczyć samą siebie.
Tak. Postanowiłam.
(chyba nie zasnę)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Archiwum bloga
-
►
2010
(59)
- ► października (4)
-
►
2009
(109)
- ► października (12)

1 komentarz:
Nie będziesz żałować!
Mam nadzieję, że uda Ci się to załatwić! Ty będziesz denerwować się 12-stego, a ja 13stego ;]
Prześlij komentarz