niedziela, 7 grudnia 2008

coś pękło.

Jutro zrobię prawdopodobnie coś, czego pewnie będę żałować w okolicach 12 maja.
Muszę pójść tylko, popytać czy jeszcze mogę i się zadeklarować.
Ale muszę to zrobić z zaskoczenia bo inaczej nic mi z tego nie wyjdzie. To znaczy - muszę zaskoczyć samą siebie.
Tak. Postanowiłam.

(chyba nie zasnę)

1 komentarz:

Vera pisze...

Nie będziesz żałować!
Mam nadzieję, że uda Ci się to załatwić! Ty będziesz denerwować się 12-stego, a ja 13stego ;]