skip to main | skip to sidebar

Shiion

poniedziałek, 23 marca 2009

próbujemy żyć.

Bardzo chcę, żeby się udało.

Bo, cholera... kocham.
Za bardzo czasami.

I naprawdę chciałabym, żeby "codziennie" było jak dziś - normalne, wspólne.

Jakaś taka... ulga?

(Ja wiem - nie ulga - naiwność.)
Autor: Shiion o 22:43

1 komentarz:

Vera pisze...

może się uda... może ludzie uczą się na błędach? mam nadzieje.

24 marca 2009 07:03

Prześlij komentarz

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

Archiwum bloga

  • ►  2011 (4)
    • ►  stycznia (4)
  • ►  2010 (59)
    • ►  grudnia (4)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (4)
    • ►  września (5)
    • ►  lipca (4)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (5)
    • ►  kwietnia (9)
    • ►  marca (7)
    • ►  lutego (4)
    • ►  stycznia (12)
  • ▼  2009 (109)
    • ►  grudnia (6)
    • ►  listopada (15)
    • ►  października (12)
    • ►  września (9)
    • ►  sierpnia (8)
    • ►  lipca (12)
    • ►  czerwca (12)
    • ►  maja (9)
    • ►  kwietnia (7)
    • ▼  marca (7)
      • pyrkon o9
      • babsko...
      • próbujemy żyć.
      • czy sformuowanie "Wiosna, Ty kurwo!" zabrzmi wysta...
      • mama
      • o jej...
      • "Кося жив"
    • ►  lutego (6)
    • ►  stycznia (6)
  • ►  2008 (28)
    • ►  grudnia (6)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (4)
    • ►  września (2)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (7)

Kwestionariusz Prousta

  • 2009
  • 2008

zabijacze czasu

  • e-novine
  • Oko na Bałkany
  • Slavic
  • Moi Archiwiści
  • myspace
  • Moi Serbiści
  • Basia grono
  • tvn24

InnI

  • Karol. Świat języków.
  • Leon
  • Mozdok
  • Biały
  • Astro-K
  • Kafoszek
  • Anael
  • Krotoskaja Najukochańsza
  • Mieko
  • Weronika
 
statystyka