niedziela, 12 lipca 2009

ciąg dalszy nastąpi...


- tak powinna wyglądać kobieta...! Piersi, brzuszek i biodra - oczywiście powinna być brunetką, ale to drobny szczegół :D
(Roy Varga)

po wczorajszym wielkim dole ślad wciąż jest, ale już się w garść wzięłam.
hah byłam z babcią na zakupach, to też nie bez znaczenia jest ;)
(skóra z krótkim rękawem i spodnie, tak tak... no i we wtorek pewnie koszulka do mnie przybędzie)... mówię - typowa baba - zabierz na zakupy i zaraz będzie lepiej ;)

co prawda jestem przerażona egzaminem, wczoraj spać nie mogłam - analizowałam co umiem i czego mogę nie umieć... zasnęłam na 3 godziny i znowu to samo.
jeszcze dodatkowo przyszło pismo z pzu, że jednak nie mogą mi dać tych pieniędzy...! zastanawiam się w takim razie po cholerę wysyłali pismo, że są do odbioru i po cholerę ja się tam fatygowałam...!

wdech-wydech, nie denerwuj się...
słucham znów Guano Apes i staram się nie skakać po łóżku (kilka lat temu, słuchając Lords of the boards zarwałam łóżko, a dokładniej wyrwałam z zawiasów klapę zamykającą skrzynię na pościel...) :D

zrobiłam ciasto marchewkowe. wyszło w 1/3 - większość się nie raczyła się dopiec... -.- ale ale - każdy od czegoś musi zacząć...!

(po urodzinach Mieko mam tylko jedną refleksję... jedzenie o 2 w nocy TAKICH ilości, jakie pożarłam, jest WIELKĄ GŁUPOTĄ! a poza tym zastanawiam się ile jak mogłam tak w zasadzie wypić... oO)

ah i uwielbiam moją w połowie łysą głowę :D

Brak komentarzy: